Skuteczność psychoterapii analitycznej

Pacjenci, którzy trafiają do psychoterapii psychoanalitycznej często mają doświadczenia dawnych terapii lub spotkań z psychologami. Te doświadczenia pomogły im w danym momencie poradzić sobie z nękającymi objawami i były w tamtym czasie wystarczające. Niektórzy jednak pacjenci poszukują głębszej pracy psychoterapeutycznej, która pozwoli na długoterminową ulgę od objawów, akceptację niechcianych uczuć, zrozumienie własnych pragnień, wyborów, motywacji. W badaniach przeprowadzonych przez Siassi (1979) porównano psychoterapię psychoanalityczną z psychoterapią behawioralną lub eklektyczną. Okazało się, że wyniki stosowania psychoterapii były zdecydowanie bardziej korzystne. Wartością tej terapii była jej długoterminowość, którą można rozumieć jako formę głębokiego opracowania doświadczeń pacjenta.

Podczas długoterminowej psychoterapii analitycznej pacjent zajmuje się przy pomocy terapeuty:

  • swoimi emocjami i ekspresją emocjonalną,
  • badaniem nękających myśli,
  • badaniem nieświadomych wzorców życiowych – schematów, które powodują różne trudności w życiu,
  • rozmową na temat przeszłości i na temat obecnych relacji
  • rozmową na temat relacji z terapeutą, w której mogą powtarzać się trudne wzorce relacyjne z przeszłości pacjenta
  • eksploracją świata fantazji, swojego świata wewnętrznego

Te elementy wnoszone przez pacjenta związane są z głębią psychoterapii analitycznej. Głęboka praca terapeutyczna jest potrzebna do tego, aby skutecznie opracować trudne i powracające objawy – lęk, depresję, ataki złości, działania autoagresywne, somatyzację – ponieważ właśnie pod tymi objawami kryje się życie psychiczne zgłaszających się do psychoterapii pacjentów. Jeśli nie zrozumie się tych nieświadomych przestrzeni świata wewnętrznego pacjenta, nie jest możliwa długoterminowa pomoc w jego cierpieniu. Objawy są widoczne na zewnątrz i pozornie nie łączą się z nieświadomością osoby cierpiącej. Jednak jeśliby przejrzeć się problemom w relacjach z innymi danego człowieka, to można spostrzec, że wynikają one z jego świata wewnętrznego – może nie radzić sobie w kontakcie z żoną, ponieważ doświadcza wobec niej tłumionej złości ze względu na to, że wciąż ma wrażenie, że żona rozczarowuje i frustruje go, cokolwiek nie zrobiłaby dla niego, podobnie jak dawniej w jego dzieciństwie czynili to jego rodzice, frustrując go emocjonalnym opuszczaniem i rozczarowując swoją niechęcią wobec niego. Jeśli chodzi o jego kłopotliwe relacje z współpracownikami mogą one wynikać z jego lęku przed tym, że każda z tych osób jest dla niego zagrażająca, ponieważ przy wielu ludziach czuje się gorszy, nieporadny i wielu kolegów z pracy postrzega jako swoich rywali i reaguje na nich zachowaniem agresywnym, podejrzliwością. Jest zatem zauważalne jak świat wewnętrzny, dawne doświadczenia kształtują objawy, osobowość, trudności emocjonalne.

Terapia psychoanalityczna ma trwały wpływ i przepracowanie psychologicznego procesu daje możliwość na korzystanie z zasobów i wyposażenia, które zyskuje się w trakcie terapii. Inaczej jest w terapiach nie uwzględniających wytycznych terapii analitycznej, które szybko tracą efekt po ich zakończeniu. Jako przykład można podać badania Batemana i Fonagy’ego (2008), które wykazały, że 87% pacjentów, którzy byli leczeni terapią inną niż psychoterapią psychoanalityczną wciąż spełniało kryteria diagnostyczne osobowości borderline po 5 latach po zakończeniu leczenia. Natomiast u pacjentów otrzymujących leczenie psychoanalityczne wskaźnik ten wynosił 13%.

Istotne jest dostrzeżenie tego, że osoba korzystająca z psychoterapii analitycznej może liczyć na więcej niż na poprawę objawową, ponieważ psychoanaliza jest metodą holistyczną i obejmuje pracę nad wieloma aspektami emocjonalnymi pacjenta. Jeśli pacjent wnosi, że chciałby opracować w psychoterapii kwestię powracających depresji, to można na tym poprzestać i zająć się jedynie pracą nad tym objawem i zniwelowaniem go. Jednak w trakcie leczenia analitycznego pojawiają się inne kwestie, które mogą wpływać na objawy depresji lub łączyć się z jeszcze innymi sferami psychicznymi pacjenta. To pozwala na głębsze opracowanie tych trudności. Wiele korzyści z psychoterapii może pojawić się mimochodem podczas długoterminowej współpracy pacjenta i terapeuty – np. pacjent chce zajmować się objawami depresji, a w procesie terapeutycznym okazuje się, że wchodzi w coraz bardziej satysfakcjonujące relacje z ludźmi, co właśnie wpływa na poprawę jego funkcjonowania. Po zakończeniu terapii działanie jej wciąż trwa. Potwierdzeniem tego założenia są wyniki badań przeprowadzone w Sztokholmie w 1997r., podczas których wykazano, że pozytywne efekty terapii analitycznej wzrastały po zakończeniu terapii przez pacjenta – skutki terapii były coraz lepsze z upływem czasu (Sandell, 1997).

Zapraszam także do zapoznania się z artykułem na temat mitów w psychoanalizie: http://psychoterapeuta.xyz/mity-o-psychoanalizie/